PRZEGUBY ZAWIESZENIA ZWROTNIC I DRĄŻKI KIEROWNICZE
(aktualizacja  2002 - 05 - 06)

Z tym był duży problem. Przeguby od samochodów nie pasowały, miały małe kąty pracy i duże wymiary, o masie nie wspomnę. Wspomógł mnie pomysłem kolega, który mi podpowiedział skąd można spróbować takie elementy wytrzasnąć. Znalazłem całą gamę tego typu części od średnicy gwintu M6 aż do M16

 

 

Ich kąt pracy zamyka się zależnie od wielkości w przedziale 24-28 stopni, co jest już wartością całkiem sensowną. Wykonane są częściowo z brązu prasowanego z olejem, więc nie wymagają smarowania. 

Jedyny mankament to cena - ok. 30 - 40 zł za sztukę. Długo trwało, zanim uzbierałem wystarczającą ilość kasy by je kupić (potrzebowałem 4 większe i 8 mniejszych).

 

Większe przeguby po nakręceniu na nie nakrętek wkręciłem w końcówki wahaczy, ustawiłem pionowo i zakontrowałem dokręcając nakrętkę do wahacza. Potem tylko wcisnąłem tulejki dystansowe i przez nie dokręciłem śrubami zwrotnice.

Drążki kierownicze wykonałem z pręta aluminiowego o średnicy 14 mm. Przeguby o których piszę wyżej maja tą zaletę, że można je kupić w wersji z gwintem prawym lub lewym. Jest to doskonałe rozwiązanie właśnie do drążków, gdzie po montażu zawieszenia trzeba ustawić zbieżność kół. Przeguby na kocówkach drążków kontruję tak samo jak w wahaczach - przeciwnakrętkami.

Widok na układ kierowniczy od spodu roweru - widoczna zwrotnica sterująca (żółta) , drążki kierownicze i popychacz.

Gdy nakrętki są poluzowane przekręcenie samego pręta powoduje wydłużenie bądź skrócenie drążka, potem wystarczy dociągnąć kontry i wszystko będzie działać ok. W moim rowerze zbieżność ustawiałem mierząc rozstaw kół przednich na wysokości osi. 
Potrzebne są dwa pomiary - z przodu i z tyłu. Wymiar przedni ustawiłem o jakieś 3 mm mniejszy niż tylny czyli koła są minimalnie zbieżne.